Witajcie kochani. W dzisiejszym poście ocenimy i porównamy EOS i jego zamiennik.
Body Club cena ok. 11-12 zł (rossman), EOS ok. 22 - 25 zł
EOS - bogaty jest w naturalne składniki odżywcze i antyoksydanty, znakomicie pielęgnuje i długotrwale nawilża, głęboko odżywia i wspaniale wygładza. Cudowne i
długotrwałe zapachy, produkowane w USA. Zawiera 95% składników organicznych, posiada elitarny certyfikat USDA organic, 100 % naturalny. Nie zawiera: parabenów, wazeliny,
bezglutenowy, nie jest testowany na zwierzętach.
BODY CLUB - balsam do ust o kuszącym smaku, do każdej torebki, zawiera masło shea, witamina E, balsam chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, pomaga
utrzymać optymalny poziom nawilżenia i wiele innych. Produkowany w Chinach. Importowany przez polską firmę.
Testowanie:
Body Club - nie czuć zapachu, natomiast smak tak, czuć wazelinę na ustach, tłuściutki balsamik
EOS - nie czuć wazeliny, usta nie świecą się jak po poprzednim produkcie, nie ma mocnego nawilżenia, dobry jest pod pomadkę, nie jest przystosowany na zimę i na mocno
zimne dni, starcza na długo
A jak wy oceniacie jajeczka z EOS lub z Body Club? Może macie swoje zamienniki? proszę napiszcie to w komentarzu. Co sądzicie o tych jajeczkach?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz